Gdy mama zobaczyła mnie dzisiaj w tym T-shircie stwierdziła, że mój brzuszek tak zniekształca pyszczek tygrysa, jakby miał on zapalenie dziąsła co najmniej :)
Oj tam, oj tam! Koszulka jest śliczna. Z resztą kupiłam ją kierowana wspomnieniami. W dzieciństwie, pamiętam, że mama miała taką samą tylko niebieską :D
...Ale ja czuję się znakomicie w taka pogodę :)
Pokażę dziś mamie mojego ulubionego lumpa. W prawdzie miałam już nic nie kupować (może mi się uda ;P) przed porodem! Zobaczymy ;D
Miś dojechał szczęśliwie do Kurska, gdzie do ich ekipy dołączyła dwójka Rosjan i od dnia dzisiejszego zaczynają penetrować tamtejsze kamieniołomy.
Dziś nowość, nie taka znowu nowa, bo kupiłam ją jakieś 2 miesiące temu, ale do tej pory nie udało mi się jej nosić. Śliczna zamszowa, ciemnozielona torebka z lumpa, za całe 8 zł!!!
A jak tak się przyjrzałam dzisiejszemu zestawowi, to prawie cała jestem lumpowa :D
Miałam dziś zlot rodzinny. Kuba z Agą przywieźli mi mamę, coby czuwała nade mną do powrotu Michała.
Mamusia przerażona jest rozmiarami naszego mieszkanka (dostała ataku klaustrofobii). No cóż, ciasne ale własne. Mi tam się podoba!!! Jak zmajstrujemy Zosi braciszka to się pomyśli o zmianie lokum :D.
Sweter - C&A, leginsy - Camaieu, buty, kolczyki - prezent
Misiaczek pojechał w siną dal ruską :(
Aby rozweselić trochę ten ponury dzień założyłam dziś broszkę i kolczyki, które zrobiła mi kumpela Kwaska :) Przedstawiają, ni mniej ni więcej, cmentarne śmierdziuchy, czyli pomarańczowe aksamitki :D.
Kolor fantastycznie słoneczny, więc pasują dziś jak ulał ;D
Zofia przechodzi samą siebie w dokuczaniu biednej matce. Wierci się niemiłosiernie i raz zasadziła mi takiego kopa pod żebro, że aż krzyknęłam. Torba do szpitala spakowana! Misiek też już gotowy do podróży. Smutne to, ale cóż zrobić!!!
Zosia masz grzecznie czekać na tatusia. To tylko 2 tygodnie!!!
Nie spodziewałam się, że moja skromna impreza urodzinowa zamienia się w TAKĄ BIBĘ!!! Miło :D
Sympatyczne jest również to, że dzięki Zosi nie mam teraz tak jak Michach (hahahahahah :D). No cóż staruszek jest już dawno po 30-stce, więc chyba najwyższy czas zacząć oszczędzać wątrobę!!!
Prezentów moc!!! :D. Jednym z nich są kolczyki i pierścionek ze Spirali, do których zakupu namówiłam Misiaczka. Prezentuję je w dzisiejszym zestawie.