środa, 31 października 2012

Grochy i baskinka

Sukienka ta jest dowodem na to, że wpadłam w szpony zakupocholizmu!!! Jakiś miesiąc temu, po nocnym karmieniu Zosi, weszłam przypadkowo na stronę Zalando (była 2 w nocy). Zaczęłam oglądać zamieszczone tam fatałaszki i nagle ukazała się moim oczom ta jedyna w swoim rodzaju, wyśniona i idealna w swej prostocie sukienunia z Vero Mody. Jak w amoku, ukradkiem, pod osłona nocy zamówiłam ją w 5 sekund. Nie ważne, że brzuchol pociążowy odstaje. Muszę ją mieć!!! Na szczęście cena była w miarę rozsądna - 70 zł. Ale i tak rano miałam moralniaka, że hoho!!! Sukienka na szczęście okazała się rzeczywiście warta zachodu i już powoli się w nią mieszczę :D




 Sukienka, pasek - Vero Moda, rajstopy - Biedronka, buty - CCC, biżuteria - prezent


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz